28
Jul

I

 Polska flaga Union Jackflaga rosjiTranslator




świeca        
Witam Serdecznie  na stronie Wiercińscy vel Wiercieńscy 
 
  
   



        ierwsza myśl, która przyczyniła się do jej powstania, to chęć odtworzenia zapomnianej historii rodu. Zapomnianej tak dalece, że nawet jego członkowie, nic o niej nie wiedzą. Ta niepamięć była również moim udziałem. Zdecydował przypadek. Zainteresowanie historią rodu spowodował artykuł pana Łukasza Lubicz Łapińskiego na temat szlachty podlaskiej. Odżyła opowiadana wiele lat temu historia o czarnym ptaku ze złotym sygnetem w dziobie, którą snuł dziadek Wierciński. 

      Nie jest to praca naukowa, nie ma aspiracji do pozostania jedynym kompendium wiedzy o rodzie z Wiercieni.  Ma być za to przyczynkiem do dyskusji nad przeszłością. W tym miejscu pozwolę sobie zacytować słowa polskiego filozofa i eseisty Leszka Kołakowskiego


''Wydaje się nam, że przeszłość jest naszą własnością. Otóż przeciwnie, to my jesteśmy jej własnością, ponieważ nie jesteśmy w stanie dokonać w niej zmian, ona natomiast wypełnia całość naszego istnienia'' 


 Dariusz Witold Wierciński z Rodziną

 

 
Maksymilian Gierymski  Patrol powstańczy, 1872-73



Znaszli ten kraj, gdzie kwitną

Nad grobami piołuny?

Gdzie niebo twarz błękitną

W szare kryje całuny?

                            Gdzie pola kośćmi siane.

                            Las szumi pieśń cmentarną.

                            Rzeki łzami wezbrane.

                           Przez ziemię płyną czarną? 

Kraj ten, smutny, ubogi 

Ciągnie serce tułacze.

On nad wszystko nam drogi:

My z nim, on z nami płacze.


Józef Ignacy Kraszewski 1862 r