Nie jest to praca naukowa, nie ma aspiracji do pozostania jedynym kompendium wiedzy o rodzie z Wiercieni. Ma być za to przyczynkiem do dyskusji nad przeszłością. W tym miejscu pozwolę sobie zacytować słowa polskiego filozofa i eseisty Leszka Kołakowskiego ''Wydaje się nam, że przeszłość jest naszą własnością. Otóż przeciwnie, to my jesteśmy jej własnością, ponieważ nie jesteśmy w stanie dokonać w niej zmian, ona natomiast wypełnia całość naszego istnienia'' Dariusz Witold Wierciński z Rodziną Znaszli ten kraj, gdzie kwitną Nad grobami piołuny? Gdzie niebo twarz błękitną W szare kryje całuny? Gdzie pola kośćmi siane. Las szumi pieśń cmentarną. Rzeki łzami wezbrane. Przez ziemię płyną czarną? Kraj ten, smutny, ubogi Ciągnie serce tułacze. On nad wszystko nam drogi: My z nim, on z nami płacze.
![]()
Translator
Witam Serdecznie na stronie Wiercińscy vel Wiercieńscy
ierwsza myśl, która przyczyniła się do jej powstania, to chęć odtworzenia zapomnianej historii rodu. Zapomnianej tak dalece, że nawet jego członkowie, nic o niej nie wiedzą. Ta niepamięć była również moim udziałem. Zdecydował przypadek. Zainteresowanie historią rodu spowodował artykuł pana Łukasza Lubicz Łapińskiego na temat szlachty podlaskiej. Odżyła opowiadana wiele lat temu historia o czarnym ptaku ze złotym sygnetem w dziobie, którą snuł dziadek Wierciński. 
Maksymilian Gierymski Patrol powstańczy, 1872-73
Józef Ignacy Kraszewski 1862 r
28
Jul